Newsletter
Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach.
Zaloguj się
Nie pamiętasz hasła? Zarejestruj się
skąd się biorą?

Zmęczone, opuchnięte i obolałe nogi potrafią odebrać nam chęć do działania. Na początku efekt jest taki, że zamiast pójść na spacer wolimy usiąść przed telewizorem. Jeśli jednak zlekceważymy pierwsze niewinne objawy takie jak przemęczenie, lekki obrzęk, swędzenie czy kurcze łydek to za kilka lat najzgrabniejsze nawet nogi będziemy chowały pod spodniami. A kto wie, czy nogi nie odmówią nam w ogóle posłuszeństwa.

 Świat nabrał tempa. Coraz więcej pracujemy, siedzimy wiele godzin w biurze lub za kierownicą samochodu, coraz mniej mamy wolnych chwil. Pomimo mody na sport i zdrową sylwetkę często jesteśmy zbyt zmęczeni, aby zająć się sobą. Wtedy pojawiają się dolegliwości. Żylaki to choroba krajów uprzemysłowionych. Prawie nie występuje w zacofanych krajach Azji czy Afryki. A u nas? Jak pokazują badania, to schorzenie  dotyka prawie połowy dorosłych Polaków. Wśród osób cierpiących na żylaki jest przewaga kobiet (60%), ale ten problem dotyczy również mężczyzn (40%).



pomaranczkaJak wygląda krążenie w warunkach prawidłowych?

Aby łatwiej zrozumieć mechanizm powstawania żylaków, warto poświęcić chwilę anatomii układu żylnego kończyn dolnych. Długość wszystkich naczyń, którymi płynie krew w jednej nodze wynosi aż 100 km. Część żył schowana jest głęboko między mięśniami i tworzy tzw układ żył głębokich, którymi odpływa z nóg do serca ok 80% krwi i to właśnie ich wydolność decyduje o prawidłowym funkcjonowaniu organizmu.

Większość chorób układu żylnego dotyczy żył powierzchownych, którymi odpływa ok. 20% krwi.  Właśnie w naczyniach powierzchownych powstają żylaki. Najczęściej na żyle odpiszczelowej, biegnącej od kostki przyśrodkowej (wewnętrznej) aż do pachwiny; nieco rzadziej na żyle odstrzałkowej, ciągnącej się od kostki odśrodkowej (zewnętrznej) do kolana. Oba układy łączą poprzeczne żyłki zwane perforatorami. w prawidłowych warunkach, krew w kończynach dolnych płynie z układu żył powierzchownych przez perforatory do układu głębokiego, skąd przesuwa się dalej w kierunku serca.



Mechanizm powstawania żylaków?pomaranczka

Przebywając wiele godzin w pozycji siedzącej lub stojącej nie uruchamiamy pomp wspomagających wędrówkę krwi ku sercu. Bez pomocy ze strony pompy mięśniowej, krew przegrywa walkę z grawitacją: spada prędkość jej przepływu, krew zalega w naczyniach (tzw. zastój krwi) i z coraz większym ciśnieniem napiera na ich ściany.
Aby zwiększone  ciśnienie nie uszkodziło ścianek naczyń i zastawek, nasz organizm wypracował reakcję obronną: zawarta we krwi woda przenika przez ścianki naczyń do tkanek – dzięki temu ciśnienie krwi spada, ale nogi stają się opuchnięte. Tak właśnie wygląda mechanizm powstawania obrzęków.
Gdy często znajdujemy się w sytuacji, w której krążenie krwi w nogach jest osłabione, zastawki w końcu nie wytrzymują siły napierającej krwi i przestają być szczelne: krew cofa się, a jej nadmiar „rozdyma” odcinkowo ściany naczyń. W miejscach, gdzie żyły się poszerzyły, tworzą się miniżylaki popularnie zwane „pajączkami”. Jeśli krew zbyt długo zalega w naczyniu, to z czasem żyły wydłużają się i rozciągają coraz bardziej, i jak rozciągnięta sprężyna nie wracają do pierwotnego kształtu. Niewydolność pogłębia się i w miejscach nieprawidłowego poszerzenia tworzą się zgrubienia, czyli żylaki. Wypełniony niedotlenioną krwią żylak widoczny jest pod skórą jako niebieskawa, kręta linia ze zgrubieniami.


Przewlekła niewydolność żylna

Rzadko łączymy opuchnięte po całym dniu kostki i stopy z żylakami. Uważamy, że to chwilowy dyskomfort. Nie myślimy też o nich, gdy na nogach pojawiają się tzw. pajączki. Traktujemy je jako defekt kosmetyczny. Tymczasem są to pierwsze objawy rozwijającej się niepostrzeżenie niewydolności żylnej, która może doprowadzić do poważnych schorzeń i powikłań. Niestety, kobiety udają się z tym problemem do specjalisty flebologa (lekarza zajmującego się chorobami żył) gdy dolegliwość staje się niezwykle uciążliwa i choroba jest już najczęściej w zaawansowanym stadium. A wtedy leczenie jest dłuższe i trudniejsze.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Click Shop | Hosting home.pl